5 prostych zasad, dzięki którym przestaniesz podjadać!

Dowiedz się, co grozi Twojemu organizmowi, gdy podjadasz w nocy!

Konsumpcyjny tryb życia, jaki prowadzi większość z nas nie do końca odpowiada naturze naszego organizmu. Od zarania dziejów ludzkości, jedzenie trzeba było zdobywać. Kto 1000 lat temu przejmował się regularnością posiłków czy doborem właściwych składników w odpowiedniej ilości? Na takie rozterki możemy sobie pozwolić od stosunkowo niedługiego czasu. Dzisiaj, gdy czujesz głód, wchodzisz do najbliższego sklepu i kupujesz to, na co akurat masz ochotę. To bardzo wygodne, jednak popycha nas do wielu grzeszków żywieniowych. Mając dostęp do wszystkiego, coraz trudniej sobie odmawaić „przyjemności”. Kupujemy więc zdecydowanie więcej niż potrzebujemy. A następnie jemy więcej i tym sposobem doprowadzamy do nadwagi. Z tego miejsca droga do otyłości jest już krótka. Niewinne przejadanie się może zatem stać się przyczyną poważnych schorzeń. Nie pozwól na to, zapanuj nad wilczym apetytem i pozostań w dobrym zdrowiu na długie lata.

 

Przejadanie się w kontekście ewolucyjnym

 

Układ trawienny człowieka powstał w zupełnie innych warunkach – w czasach, gdy w diecie przeważała żywność roślinna i mięso z upolowanej dzikiej zwierzyny, przyrządzone w najprostszy sposób na ognisku. Nasi przodkowie jedli wtedy, gdy udało się im znaleźć urodzajne drzewo owocowe lub gdy polowanie w męskim gronie zakończyło się sukcesem. Bardzo często występowały więc okresy długiego niejedzenia. Zmagazynowana tkanka tłuszczowa była wówczas uruchamiana i tym sposobem głód nie doprowadzał do śmierci. Organizm przystosował się do trudnych warunków i taki już pozostał.

Dzisiaj żywienie wygląda zupełnie inaczej. Jemy często i w nadmiarze. W dodatku totalnie zmieniły się produkty spożywcze przeważające w naszej diecie. Praktycznie wszystkie aspekty odżywiania uległy zmianie, jednak nie zmienił się nasz organizm, układ trawienny i gospodarka hormonalna. A przynajmniej nie w takim stopniu, żebyśmy mogli zachować wszystkie jego funkcje odżywiając się w barach szybkiej obsługi.

 

Czy przejadanie się to poważny błąd żywieniowy?

 

Mówiąc ogólnie tak, nawet jeśli dotyczy to przejadania się zdrowymi produktami. Chociaż zdecydowanie trudniej jest „przedawkować” warzywa niż fast foody. W każdej sytuacji jednak nadmiar kalorii, bez względu na to z czego będą pochodzić, prowadzi do zatłuszczenia organizmu. Każda jednostka energii, której nasz organizm w danym momencie nie potrzebuje, zostaje bowiem zmagazynowana do tkanki tłuszczowej – na czarną godzinę. Sęk w tym, że dzisiaj takie czarne godziny raczej się nie wydarzają, bo dostęp do żywności jest względnie stały. Z tego powodu zapasy energetyczne w postaci oponki na brzuchu rosną, ale nigdy nie są wykorzystywane.

Ma to swoje negatywne konsekwencje nie tylko jeśli chodzi o sylwetkę, ale przede wszystkim zdrowie. W skrajnych przypadkach, gdy mowa o sporej otyłości, istnieje nawet realne zagrożenie życia. Zapasy gromadzone są bowiem pod postacią tkanki tłuszczowej podskórnej, czyli tej która psuje efekt wizualny i sprawia, że czujesz się w swoim ciele źle. Większym, za to mniej widocznym problem, jest natomiast tkanka tłuszczowa wisceralna, zwana też brązową lub trzewną. Gromadzi się głębiej i oplata narządy wewnętrzne, powodując zaburzenia ich funkcjonowania. Dodatkowo sama w sobie jest silnie aktywna metabolicznie i często powoduje u osób otyłych insulinooporność, cukrzycę typu II, nadciśnienie tętnicze oraz liczne choroby sercowo-naczyniowe.

Niestety to tylko początek długiej listy możliwych negatywnych skutków. Poza oczywistymi kwestiami zdrowotnymi, zbyt wysoka masa ciała, powoduje uszkodzenia stawów, które są permanentnie przeciążone. Wraz ze wzrostem wagi, spada zdecydowanie mobilność stawowa i zdolności ruchowe całego ciała. To pociąga za sobą także niechęć do jakiejkolwiek aktywności fizycznej, bo coraz prostsze czynności okazują się trudne do wykonania.

 

Przejadanie się, a aspekt psychologiczny

 

Z przejadaniem się związanych jest wiele wyjątkowych sytuacji z życia każdego z nas. Pierwsza randka to zwykle wyjście na romantyczną kolacje lub obiad – koniecznie z deserem. W końcu najprostsza droga do serca wiedzie przez żołądek. Święta to najlepsza okazja do spotkania z najbliższymi przy suto zastawionym stole. Trudno wyobrazić sobie świętowanie rodzinnych uroczystości, takich jak ślub czy chrzciny, bez obfitego poczęstunku. Z jedzeniem generalnie wiążemy sporo różnych emocji, wśród których przeważają oczywiście te pozytywne. Jedzenie najzwyczajniej w świecie sprawia nam przyjemność. Często jednak staje się sposobem na poprawę humoru.

Pewnie nie raz słyszałaś określenie „zajadać stres”. Takie zjawisko występuje często i ma swoje fizjologiczne podstawy. Stres fizjologicznie to nic innego jak podwyższony poziom kortyzolu, który „nie lubi się” z insuliną. Po spożyciu posiłku, Twój organizm zamienia makroskładniki na glukozę – cukier stanowiący paliwo dla ciała. Następnie do krwi wyrzucana jest insulina, która ma za zadanie przywrócić pierwotny poziom cukru we krwi. Tu rozpoczyna się walka insuliny z kortyzolem. Niestety często nie prowadzi to do niczego dobrego, a jedynie spadku wrażliwości insulinowej.

Zauważ też, że gdy jesteś zmęczona, najczęściej masz ochotę na słodkie lub tłuste jedzenie. Węglowodany i tłuszcze są bowiem najlepszymi substratami energii, są po prostu najszybciej zamieniane w ustroju na paliwo. Szybką dostawę energii zapewniają zwłaszcza węglowodany proste. Niestety równie szybko do skoku energii, fundują jej spadek i sprawiają, że czujesz się senna lub znużona po ich spożyciu. Nie są więc najlepszym sposobem na utrzymanie energii na wysokim i stałym poziomie, jednak sprawiają nam przyjemność.

 

gonseen herbata dr nona
Gonseen – herbata, z którą odchudzanie przestaje być problemem!

b

Jak sobie poradzić z tym podjadaniem?

 

1. Przed wejściem na zakupy, przygotuj listę.

Dzięki temu nie kupisz niepotrzebnych produktów. Postaraj się też nie kupować na zapas, bo im mniej kupisz tym mniej zjesz. A przy okazji przy kasie zapłacisz zdecydowanie mniej. To bardzo ważne biorąc pod uwagę fakt, jak dużo jedzenia marnujemy.

 

2. Wybieraj produkty dobrej jakości.

Nawet jeśli ich cena będzie wyższa, to pamiętaj, że najczęściej stoi za tym lista wartościowych dla naszego organizmu składników. Nie kupuj słodyczy, ciast, czipsów i słodkich napojów – to puste kalorie, zupełnie nie potrzebne dla zachowania zdrowia. Jeśli nie znajdziesz ciastka w kuchennej szafce w domu, to po prostu unikniesz niezdrowej przekąski.

 

3. Nie śpiesz się podczas posiłków.

Jedzenie w pośpiechu nie daje naszemu organizmowi wystarczającego czasu na reakcję. Leptyna (hormon sytości) może nie zdążyć dotrzeć we właściwym momencie do mózgu. Z tego powodu informacja o nasyceniu zostanie dostarczona już po zakończeniu bardzo obfitego posiłku, zjedzonego z krótkim czasie.

 

4. Słuchaj swojego organizmu.

To nie jest tak, że możesz jeść bez końca i nigdy nie dowiesz się kiedy przekroczyłaś niebezpieczną granicę. Różnego rodzaju zaburzenia trawienia, takie jak wzdęcia, zaparcia czy bóle brzucha mogą świadczyć o pochłanianiu zbyt dużych ilości jedzenia lub robieniu za małych przerw pomiędzy kolejnymi daniami. Twój układ trawienny potrzebuje czasu na strawienie dostarczonego pokarmu, nie wspominając już o przyswojeniu składników odżywczych. Czasem musi też odpocząć, zregenerować siły 🙂

 

5. Planuj posiłki.

Nie namawiam Cię do liczenia kalorii, bo to wcale nie jest konieczne. Ale miej zawsze przygotowany posiłek, albo przynajmniej pomysł na niego. Dzięki temu unikniesz jedzenie przypadkowych produktów, które najczęściej należą do żywności wysoko przetworzonej, tłustej, z ogromną ilością cukru.

 

Zadbaj o jakość, ale nie zapominaj o ilości

 

Nie podjadaj pomiędzy posiłkami.

W ten sposób wywołujesz częste skoki cukru we krwi, które finalnie prowadzą do rozregulowania hormonów. To z kolei zaburza uczucie sytości i łaknienie, w związku z czym tracisz kontrolę nad jedzeniem. Skrajne przypadki takiego bezwiednego częstego sięgania po jedzenie mogą wywołać insulinooporność lub cukrzycę.

Jedz regularnie.

Utrzymywanie stałych przerw pomiędzy posiłkami pozwoli Ci nie myśleć o jedzeniu wtedy kiedy akurat nie powinnaś nic jeść. Gdy Twój organizm przyzwyczai się do regularnych dostaw paliwa, nagłe napady głodu będziesz miała z głowy.

Zrezygnuj z żywności przetworzonej.

Uznaje się, że 80% tego, co spożywasz każdego dnia powinno pochodzić z najprostszych produktów, czyli takich, które nie zostały wcześniej poddane przemysłowej obróbce. Dzięki temu unikasz też spożywania wielu szkodliwych substancji antyodżywczych.

Unikaj cukrów i ukrytych substancji słodzących.

Wzmagają apetyt i sprawiają, że krótko po słodkiej przyjemności znów jesteś głodna, więc szybciej sięgasz po kolejny posiłek. I zapewne łatwiej będzie Ci zjeść więcej niż powinnaś, bo cukier naturalnie bardzo nam smakuje. Zwłaszcza w połączeniu z tłuszczami, taka już nasza fizjologia 🙂

 

 

I najważniejsza kwestia – dbaj o swoją dietę codziennie, a nie z doskoku!

 


Nazywam się Irena Żak i od ponad 10 lat współpracuję z firmą Dr. Nona. Mogę wprowadzić Cię w niezwykły świat preparatów z minerałami Morza Martwego oraz nauczyć Cię, jak w prosty i przyjemny sposób zarabiać dodatkowe pieniądze. Zapraszam na bezpłatne konsultacje, w czasie których indywidualnie dopasuję preparaty do Twoich potrzeb. Możesz polegać na moim doświadczeniu

 

Close Menu